<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Blog Sinnera - Trenera Uwodzenia i Artysty Podrywu &#187; lublin</title>
	<atom:link href="http://blogsinnera.pl/index.php/tag/lublin/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blogsinnera.pl</link>
	<description>Lajfstajlowe zapiski Sinnera</description>
	<lastBuildDate>Mon, 22 Nov 2010 22:58:18 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.1</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Lublin</title>
		<link>http://blogsinnera.pl/index.php/2010/01/lublin/</link>
		<comments>http://blogsinnera.pl/index.php/2010/01/lublin/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 14 Jan 2010 18:20:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>sinner</dc:creator>
				<category><![CDATA[Podróże]]></category>
		<category><![CDATA[Uwodzenie]]></category>
		<category><![CDATA[imprezy]]></category>
		<category><![CDATA[Ivo]]></category>
		<category><![CDATA[lublin]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blogsinnera.pl/?p=8</guid>
		<description><![CDATA[Opuściłem rodzinną Warszawę, aby kilka dni spędzić w Lublinie. Odśnieżanie samochodu oraz zdłubywanie lodu z szyby przez Ivo Valetti, który pozostawił go na trzy dni na otwartym parkingu przed wyjazdem do Warszawy, 0 pierwszej nocy, zaowocowało pół godziną dawką dobrego śmiechu (co powinno wydłużyć moje życie o kilka dni).
W ciągu całego dnia udawaliśmy, że pracujemy. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Opuściłem rodzinną Warszawę, aby kilka dni spędzić w Lublinie. Odśnieżanie samochodu oraz zdłubywanie lodu z szyby przez Ivo Valetti, który pozostawił go na trzy dni na otwartym parkingu przed wyjazdem do Warszawy, 0 pierwszej nocy, zaowocowało pół godziną dawką dobrego śmiechu (co powinno wydłużyć moje życie o kilka dni).</p>
<p>W ciągu całego dnia udawaliśmy, że pracujemy. Teraz jedziemy na spotkanie z pewnym trenerem uwodzenia, na wieczór w planach randka 2 na 2 oraz odwiedziny lokalnych klubów. Jutro spotykamy się z lubelską społecznością uwodzicieli, robię dla nich godzinny wykład na temat lifestyle.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blogsinnera.pl/index.php/2010/01/lublin/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

