Project Wrocław
Ten weekend spędzam we Wrocławiu. Zostałem zaproszony na Project Wrocław organizowany przez Feniksa jako osoba prowadząca. Fajny skład trenerski, fajna grupa. Co do Wrocławia – fajne miasto z historycznym klimatem. Noc spędzona w P1 – weszliśmy o 23:00 i przeżyliśmy lekki szok. Na parkiecie – około 300 kobiet i 2 facetów. Okazało się, że przed nami był występ Chip and Dales.
Dzisiaj, zgodnie z tradycjami trenerskimi, kupiłem sobie dwie katany. Jestem lepszy od Feniksa, bo mam dwie
Jutro wracam do Wawy – w planach – obejrzenie Alicji w Krainie Czar oraz zrobienie parę FC w klubie
4 komentarzy do “Project Wrocław”
3-6-2010
Studio P1 jest bardzo fajne, ale akurat jak ja byłem, to świeciło pustkami.
3-7-2010
Jak My byliśmy – było 300 dziewczyn i parę kolesi na parkiecie. Później sytuacja się zmieniła
3-8-2010
A jakieś wrażenia z Projektu?
5-12-2010
O co chodzi z katanami?
Zostaw komentarz